Ubezpieczenie od zachorowań nie jest jedynym, jakie warto mieć.

1 czerwca, 2021 0 przez admin
Pandemia koronawirusa, jaka w dwa tysiące dwudziestym objęła prawie cały świat, pokazała, jak bardzo ludzkie życie potrafi zaskoczyć. Tysiące zachorowań na całym świecie, a co się z tym łączy również powikłań po przebytej chorobie przewróciły do góry nogami funkcjonowanie społeczeństw. Na te zmiany nie mógł pozostać obojętnym rynek ubezpieczeń, który bez przerwy próbuje wychodzić naprzeciwko wymaganiom swoich kontrahentów. O wszystkim, co się na rynku ubezpieczeniowym dzieje, z jakimi trudnościami jest zmuszony sobie dawać radę i w jaki sposób mu to wychodzi, mówi nam Tygodnik Ubezpieczeniowy.
Jest to tygodnik profesjonalny przeznaczony głównie dla ludzi, którzy na co dzień zajmują się ubezpieczeniami. Jednak zajrzeć do niego możemy nie tylko wtedy, gdy w tej gałęzi się pracuje. Przecież ubezpieczenia to coś, co dotyczy każdego człowieka, bez względu na status społeczny, wiek czy kolor skóry. Rynek ubezpieczeń przeszedł w czasie pandemii wirusa prawdziwą rewolucję. Gdybyśmy tak zajrzeli do bilansu za poprzedni rok, można by zobaczyć, iż dochody ubezpieczycieli znacząco spadły. Wpływ na to miało mnóstwo elementów, w tym także zwiększona

śmiertelność powiązana właśnie z rozprzestrzeniającym się wirusem. Lecz nie on jeden sprawił jednak, że ludzie o wiele częściej korzystali z wypłacania odszkodowań. Z danych , które zostały przekazane przez Polską Izbę Ubezpieczeń wiemy, że znacznie ostatnio zwiększyła się ilość wypadków domowych a ponadto wypadków komunikacyjnych. Jaki z tego wniosek? Głównie taki, że ubezpieczenie od zachorowań nie może być jedynym, jakie warto posiadać.

 

Dobrze jest posiadać również wykupione ubezpieczenie NNW, ponieważ wypadki chodzą po ludziach. Mówiąc o ubezpieczeniach od następstw nieszczęśliwych wypadków, nie możemy pominąć sprawy tak zwanych szkolnych ubezpieczeń. Ubezpieczenia te funkcjonują na trochę innych zasadach, aniżeli ubezpieczenia prywatne. W tym przypadku składka jest znacznie niższa a opłacamy ją jedynie jeden raz. A opłacić ją naprawdę warto. Bo choć w ostatnimi czasy dzieci uczyły się głównie w swoich domach, ubezpieczenia i tak je obejmowały. Ubezpieczenie Szkolne NNW nie dotyczy jedynie sytuacji, które wydarzyły się w szkole. Dziecko mające takie ubezpieczenie, na pewno może liczyć na finansowe wsparcie również wówczas, kiedy wypadek wydarzył się w domu, czy nawet na placu zabaw. A tam ostatnio dzieciaki były niemalże ciągle.

 

Poza tym, jak zostało już wspomniane, ilość wypadków w domu znacznie w ostatnim roku wzrosła. Powiększająca się ilość wypadków, niełatwy dostęp do opieki medycznej, czy nieznana choroba częstokroć wymagająca hospitalizacji – wszystko to sprawiło, że rynek ubezpieczeń przeszedł w ostatnim roku swoistą rewolucję. A choć wywołana ona została przez wybuch epidemii, nie możemy patrzeć na nią negatywnie. Przeciwnie, pokazała ona, że ten rynek jest bardzo elastyczny a także umie szybko zareagować na pojawiające się zmiany. Zmiany, których każdy w dzisiejszych czasach doświadcza na sobie.